Cyfryzacja służby zdrowia

Ministerstwo Zdrowia od pewnego czasu pracuje nad cyfryzacją ochrony zdrowia w naszym kraju. Jest to kolejny przykład obrazujący zastosowanie informatyki w służbie medycyny.

Na mocy opracowywanej e-reformy, już na przełomie 2014 i 2015 roku w polskich przychodniach pojawić się ma Elektroniczna Karta Pacjenta. Dzięki niej lekarz będzie mógł sprawdzić nie tylko podstawę naszego ubezpieczenia zdrowotnego, ale również wszystkie rodzaje usług medycznych, jakie zostały pacjentowi wykonane, ich dokładną datę oraz miejsce realizacji.

EKP zawierała będzie zatem wszystkie informacje dotyczące naszej historii choroby, począwszy od odbytych zabiegów, poprzez przepisane recepty oraz wykupione leki (łącznie z kwotą na nie wydaną). Pod wieloma względami takie rozwiązania mogą poprawić funkcjonowanie naszej rodzimej służby zdrowia oraz ułatwić nam, czyli pacjentom, życie.

Od chwili, od kiedy zaczęto jednak mówić głośno o e-reformie powstało również wiele wątpliwości co do faktycznych uproszczeń, jakie ma ona z sobą przynieść. Sceptycy, powołując się w swych argumentach na początki (i nie tylko) wprowadzania w życie systemu eWUŚ, ostrzegają, że również EKP nie jest rozwiązaniem idealnym.